TOP
Blog

Eksperymentalny chleb gryczany domowej roboty

Chleb gryczany
6 Views

Otrzymujemy od Was mnóstwo zapytań, skąd wziąć zdrowy chleb. Podajemy drugi przepis na chleb własnej roboty, tym razem bezglutenowy, który uda się każdemu – nawet tym, którzy nie mają „ręki do wypieków”. Nie zawiera drożdży, ani jajek, mleka czy masła. Zawiera jednak pewien tajemniczy składnik, zobaczcie na własne oczy, jaką robi różnicę!

Dobrze znany chleb gryczany

Przepis na prosty chleb z fermentowanej gryki jest dość dobrze znany wśród rolników, którzy posiadają pola uprawne gryki. Chleb pieczony z kiełkujących ziaren niepalonej kaszy gryczanej nie wszystkim smakuje dlatego, że zazwyczaj jest ciężki niczym kamień i dość wilgotny, przywiera do uzębienia podczas spożywania. Dlatego nie cieszy się popularnością wśród młodych (którzy lubią puszyste bułeczki) czy wśród seniorów (którzy są wybredni, jeśli chodzi o komfort gryzienia). Oto jak udało się rozwiązać problem jednych i drugich! Tym chlebem gryczanym mogą się teraz delektować dokładnie wszyscy:

  • dzieci, młodzież
  • dorośli, również seniorzy
  • na diecie keto, na diecie bezglutenowej i każdej innej

Składniki

Eksperymentalny chleb gryczany – Żanety Geltz

  • 500 g kaszy gryczanej niepalonej bio
  • 4 czubate łyżki łuski babki płesznik bio
  • 1 czubata łyżeczka soli kłodawskiej mielonej
  • 1 litr wody
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego do natarcia keksówki
  • 1 łyżka łusek konopnych do osypania keksówki

Standardowy chleb gryczany

  • 500 g kaszy gryczanej
  • 1 łyżeczka soli
  • woda

Wykonanie

  1. O 13:00, namaczam całość niepalonej kaszy gryczanej od ekologicznego dostawcy (wolnej od glifosatu), czyli 500g w misce tak, aby woda całkowicie (z lekkim naddatkiem) przykrywała kaszę. Używam wody filtrowanej, a nie z plastikowych butelek i nie prosto z kranu.
    Kasza powinna w temperaturze pokojowej stać w spokoju przez 24 godziny, a nawet 2-3 godziny dłużej, aż zauważymy, że staje się napęczniała, pienista, może nawet puścić kiełki.
  2. Kolejnego dnia, NIE WYLEWAJĄC WODY, o 13:00 przekładam łyżką fermentującą grykę do blendera wraz z gęstym płynem, który jest efektem fermentacji i dodaję ok 100-150 ml dodatkowej wody do blendera, żeby zmielić ziarna na prawie jednorodną masę. Przed przełożeniem kaszy z naczynia do blendera, dodaję do kaszy czubatą łyżeczkę soli kłodawskiej zmielonej oraz 4 czubate łyżki łusek babki płesznik. Rozdrabniam kaszę robiąc przerwy, aby nie spalić blendera.
  3. Przygotowuję keksówkę (30 cm dł.), smarując wewnętrzne ścianki tłuszczem kokosowym (można też masłem klarowanym), sypię na tłuszcz łuski konopne, aby ciasto chleba łatwo odeszło od formy po upieczeniu.
    Przelewam masę do keksówki i zdobię szczyptą łuski konopnej wierzch chleba.
    Odstawiam na 4-6 godzin, przykrywając formę ręcznikiem bawełnianym, czekam aż ciasto jeszcze dojrzeje.
  4. 19:00 do rozgrzanego pieca (góra+dół) wstawiam ciasto gryczane na 60 minut i piekę w temperaturze 180 stopni, pod koniec pieczenia sprawdzam nożem, czy ciasto jest wypieczone. Jeśli nóż jest wolny od surowego ciasta, oznacza, że ciasto się wypiekło i można wyciągnąć chleb.

Ponieważ gryka, to pseudozboże, taki chleb mogą jeść wszyscy: alergicy, cukrzycy, a także osoby ze spectrum autyzmu. Jeśli użyjemy wszystkie składniki w opcji ekologicznej, to mamy pewność, że spożywamy zdecydowanie zdrową żywność, która jest prosta w składzie i pożywna dzięki naturalnym składnikom odżywczym.

Chleb gryczany

Eksperyment polega na dodaniu łusek babki płesznik, która sprawia, że nie tylko chleb staje się bardziej wyrośnięty, a nie zbity jak kostka cegły, ale również jest przyjemniejszy w spożywaniu, gdyż jest bardziej napulchniony. Zobaczcie w przekroju wynik eksperymentu.

Ponieważ mój blender jest mały, to uzyskaną masę z kiełkującej gryki, blendowałam w 3 porcjach.
Dwie pierwsze porcje blendowałam bez dodawania babki płesznik i ciasto jest twardsze, zbite i wilgotne. Trzecią część wzbogaciłam w łuski babki płesznik, co sprawiło, że środkowa, górna część chleba jest w sposób widoczny bardziej napowietrzona i lepiej się ją spożywa.

Chleb gryczany

Łuski babki płesznik, to źródło flawonoidów, fitosteroli i związków śluzowych, odpowiedzialnych za pęcznienie. Można je dodawać do porannej jaglanki czy koktajli, jako naturalny zagęszczacz.

Napisz do mnie, jak Ci wyszedł ten chleb!
Żaneta Geltz